-Vanessa co zrobisz z Maćkiem? W końcu nie jesteś pełnoletnia.
-No do mojej 18- stki mama będzie się nim opiekować, a potem to jeszcze zobaczymy ;p
-A no okey. Dzięki za tanieć ;*
-Nie ma za co ;*
Było gdzieś yak po 4 nad ranem więc postanowiliśmy iść do domu.
*W DOMU*
-Zayn chodź - powiedziałam
-Już ide
-Drake uważaj na schody
-No dobra. Przecież wiem
*W MOIM POKOJU*
-Skarbie mam ochotę na... - zaczęłam
-Sex?
-Chciałam powiedzieć czekolade i buziaka.
A sex?
-Może jutro;p
-Okey ale u mnie w domu ;p
-No dobra.
-Zaraz przyniose ci czekolade, a buziaka dostaniesz później.
-Okey.
Tak jak mówił, przyniósł mi czekolade♥
-Prosze - powiedział podając mi czekolade.
-Dzięki.
-A teraz buziak. - powiedział i dał mi buziaka.
* RANO *
Obudziłam się wtulona w mojego chłopaka i zerknęłam na ekran telefonu. Była 12:31 pomyślałam "nie jest tak rano".
-Misiek wstawaj!
-Jeszcze chwile mamusiu.
-Nie jestem twoją mamusią.
-No moją nie, ale w przyszłości moich dzieci:*
-Może- powiedziałam i podeszłam do szafy. Właśnie zastanawiałam się w co się ubrać i nagle po czułam jakieś ręce na mojej talii.
-Ubierz coś sexy. - powiedział Zayn
-Taa. Ja wole to:

-Ładne.
-Wiem.
-Idź się ubierz. - powiedział i klepnął mnie w tyłek...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz