![]() |
| Vanessa : po lewej a Laura - po prawej :) |
-Vanessa w co ja mam się ubrać?
-Hym... Może to?
-Ok :) Thx :)
Nagle mama zawołała:
-Vanesa!
-Tak mamo?!
-Jutro jedziemy do babci!
-Aha! A my z Laurą mamy zaproszenie na ognisko na przeciwko.!
-Dobrze! To są bardzo fajni chłopcy!
-Serio?!
-Tak! A, o której wrócicie?
-Nwm.
-Chłopaki są tacy, że was nie wypuszczą do 12 po południu.
-Dobrze wiedzieć.
*PÓŁ GODZINY PÓŹNIEJ*
-Hej. - powiedział Zayn - Wchodźcie.
-Cześć - powiedziała Laura
-Hej - powiedziałam
-Idźcie cały czas prosto
-Ok - powiedziałyśmy razem i zaczęłyśmy się śmiać.
-Cześć dziewczyny! - krzyknął Harry i nas przytulił. - Chodźcie. Super wyglądacie :)
-Dzięki ty również - powiedziałam
-Cześć - powiedział Louis i uśmiechnął się do Laury
-Hej - powiedział Niall
-Siemka - powiedział Liam
-Hej - powiedziałam
-Cześć - powiedziała Laura.
-Siadajcie. - powiedział Harry.
Posłuchałyśmy się starszego kolegi i usiadłyśmy razem z Laurą koło siebie. Rozmowę zaczął Niall.
-Na długo przyjechałyście.?
-Tak. Na zawsze. - powiedziałam, a Laura się zakrztusiła
-Co?
-Brad załatwił nam nową szkołę itd. Ninę jeszcze ściągniemy i będzie git. A twoja mama już dawno o tym wie.
-Wow. - powiedziała Laura - Nawet nie wiedziałam
Po 12 w nocy postanowiłyśmy wrócić do domu.
-Eeem. Gdzie idziecie? - zapytał Louis
-Do domu - powiedziała Laura
-Nie, dziś śpicie u nas. - powiedział Harry...

pisz dalej ! :)
OdpowiedzUsuń