sobota, 29 czerwca 2013

Rozdział 8.

Nina
Laura
Vanessa

Wyszliśmy ze szpitala ubrane w te ciuchy powyżej. Szłyśmy powoli i nagle usłyszałyśmy:
-Nina! - krzyknął Harry
-Laura! - krzyknął Louis
- Vanessa !! -krzyknął Malik
Wszystkie się odwróciłyśmy. Zobaczyłyśmy chłopaków, którzy biegli w naszą stronę.
-Cześć bejbe - powiedział Louis do Laury
-Hej skarbie. - powiedział Harry do Niny *.* ( tak byli razem )
-Witaj kochanie. - powiedział Malik i mnie pocałował
Nagle Louis zapytał.
-Co dziś wieczorem robicie?
-Nic. - powiedziała Laura.
- No to dziś o 18 do dan na grilla. - powiedział Zayn i mnie obiął
-No nwm. - powiedziałam
-Maćkiem zajmie się Harry.
-Dlaczego ja?
-No w końcu to twój syn. - powiedział Louis
-No ok.
-Dzięki kochany jesteś.
-Dla ciebie wszystko. - powiedział Harry
-Stary. Nie zapominaj się to moja dziewczyna.
-No dobra sorry ja mam Nine.
-Ok.
-Ja chyba zaraz zwariuje. - powiedziałam
-Niech zgadne. - zaczęła Laura - Tęsknisz za zakupami.
-No.
-No to na zakupy! - krzyknęła Nina.
Nina
Jakiś czas później byliśmy w galerii. Nina kupiła to,  Laura to, a ja to. A chłopaki siedzieli i się nudzili w kawiarni obok. No i oczywiście czekali na nas 3 godziny. A Harry patrzył cały czas na Maciusia.









Vanessa ( ja )
Laura

1 komentarz: