poniedziałek, 17 czerwca 2013

Rozdział 1

Są wakacje. W końcu razem z moją najlepszą przyjaciółką ( niestety tylko jedną ) Laurą pojechałyśmy do mojej mamy do Londynu. Mieszkałyśmy w centrum miasta w ogromniej villi Brad'a nowego partnera mojej mamy... Dziś po południu razem z Laurą poszłyśmy sobie do galerii po jakieś fajne nowe ciuchy :D Kiedy wyszłyśmy z galerii zobaczyłyśmy przyglądających nam się chłopaków. Było ich pięciu. Z niepokojem poszłyśmy do domu. Pokazałyśmy nowe ciuchy mojej mamie i Brad'owi.
Byłam w kuchni i usłyszałam:
-Vandzia chodź na chwile!
-Nie nazywaj mnie Vandzia!
-Dobra, dobra.
Gdy byłam na górze to spojrzałam przez okno i zobaczyłam, że przed naszym domem śpiewają i grają na gitarach Ci sami chłopaki.
-Słodkie to prawda? - Zapytała Laura.
-No tak, ale nas śledzili.
-Chodźmy się z nimi przywitać.
-Nwm czy to jest dobry pomysł.
-Oj chodź.
-yyy no dobra.
*NA DWORZE*
- Hej. Ja jestem Laura a to moja przyjaciółka Vanessa.
-Hej. Ja jestem Niall to Liam, Harry, Louis i Zayn.
-Widziałyśmy was przy galerii.
-Tak my was też - powiedział Zayn
-Takie ślicznotki same w galerii? A jak by ktoś was napadł? - zapytał Harry
-No właśnie - potwierdził Louis.
-Najwyżej - powiedziałam.
-Co jak to najwyżej? - zapytał Liam
-Możemy zmienić temat? - zapytałam
-Yyyy wiecie dziś robimy ognisko. - powiedział Harry. - Może wpadniecie?
-Yyy... Ok. Ale gdzie i o której.? - zapytała Laura
-O 18 na przeciwko ;) - powiedział Niall
-Ok będziemy - powiedziałam i lekko uśmiechnęłam się w stronę Harr'ego
-Do zobaczenia chłopaki - powiedziała Laura i uśmiechnęła się do Louis'a.
Poszłyśmy do domu i...

--------------------------------
Uh już pierwszy rozdział <3 Mam nadzieję że wam się podoba

2 komentarze: