-Kocham cie ;*
-Ja ciebie też Zayn <3
-Co robimy?
-A nie wiem. A co chcesz?
-Ja chce ciebie maleńka ;*
-Zayn rodzice są w domu.
-To pójdziemy do mnie.
-Ale ja nie chce mieć 2 dziecka.
-Kochanie nie bedziesz miała.
-No nie wiem.
-Ja jestem bardziej odpowiedzialny niż Harry. Uwierz.
-No dobrze. Ja ci wierze ale ja się boje.
-Nie bój się.;*Idziemy się przejść?
-Jasne!;*
Po 10 minutach poszliśmy do parku.
-Zayn, patrz to Avril Lavigne( nwm jak to sie pisze )
-No tak.
-Chodźmy do niej - powiedział Zayn - to moja koleżanka.
*CHWILE PÓŹNIEJ*
-Hej Avril - powiedział Malik
-O Zayn. Cześć. Co tam u ciebie?
-A dobrze. To moja dziewczyna Vanessa.
-Hej miło mi cię poznać. - powiedziała do mnie Avril.
-Hej. Mi również. - uśmiechnęłam się.
-Na długo zostajesz w Londynie?
-2 tygodnie i mam trase po USA.
-Aaa fajnie :)
-No, można tak powiedzieć.
____________________________________________________________________________________________________________
Przepraszam, że tak późno dodaje rozdział, ale internetu nie miałam;c
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz